BKS NAPRZÓD BRWINÓW - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Aktualności

Do przerwy remis...

  • autor: BKS2000, 2014-09-01 18:25

...po przerwie 1:5. Takim bowiem wynikiem zakończyło się nasze spotkanie z Legią Warszawa. Przegraliśmy zasłużenie, bo drużyna ze stolicy, mająca zawodników z całej Polski, w drugiej połowie znalazła na nas sposób. W pierwszej części Legii łatwo się nie grało, choć na pewno była częściej przy piłce, to zupełnie nic z tego nie wynikało. Większym na pewno problemem dla nas był fakt, że w ofensywie zaangażowanie niektórych osób, ponownie było zbyt małe. Przynajmniej, jak na Ekstraligę. Bo przypomnę niektórym osobom, że w takowej lidze obecnie występujemy.


Znicz lepszy

  • autor: BKS2000, 2014-08-27 16:38

Pierwsza połowa, świetna w naszym wykonaniu, to za mało, żeby pokonać zespół Znicza w Pruszkowie. Przede wszystkim, na tym poziomie, marnowanie sytuacji sam na sam z bramkarzem może się zdarzyć. Owszem. Ale nie cztery razy z rzędu! Dlatego do przerwy remisowaliśmy na boisku rywala 1:1, choć to my powinniśmy prowadzić. Owszem, Znicz miał w tej części również okazje bramkowe, ale nie tak klarowne jak my. Niestety, po przerwie tak kolorowo już nie było.

Znicz dokonał zmian, które dały mu świeżość i w drugiej odsłonie był drużyną lepszą. Staraliśmy się kontrolować mecz, ale indywidualne błędy, przeciwnicy pewnie wykorzystali. Najpierw po rzucie rożnym, następnie z karnego i wreszcie po wybiciu naszego bramkarza zbyt krótko pod nogi rywala. Adi możliwe, że był faulowany, ale sędzia gwizdnąć nie musiał. W rezultacie 4:1 dla Pruszkowian.

Oczywiście każda kolejna bramka, była konsekwencją, naszej chęci odrabiania strat i tym samym odsłonięcia się z tyłu. Wytłumaczenie to jednak nie jest, bo wynik mówi wszystko. Znicz był tego dnia, patrząc na cały mecz, lepszym zespołem i wygrał zasłużenie.


Zaczęliśmy

  • autor: BKS2000, 2014-08-25 12:48

W sobotę u siebie zainaugurowaliśmy występy w Ekstralidze Trampkarzy U-15. Poziom drużyn najwyższy na Mazowszu, bo i liga najsilniejsza. Szkoda jednak, że początek dla nas dość bolesny.

Po słabym spotkaniu przegraliśmy bowiem z Polonią Warszawa 0:2. Zespół z Warszawy był lepszy i wygrał zasłużenie. Przed nami jednak kolejne wyzwania i na pewno, żadne niepowodzenie nas nie załamie. Oczywiście wyciągniemy wnioski z tego co było, bo na tym polega sport. Błędy trzeba eliminować. Kolejny mecz, to już będzie jednak nowa historia. Jak się w niej zapiszemy, zależy tylko od nas.


W oczekiwaniu na Ekstraligę

  • autor: BKS2000, 2014-08-17 02:34

Kolejny obóz sportowy za nami, kolejny w moim odczuciu bardzo udany. Wprawdzie pogoda specjalnie nas nie rozpieszczała, ale czy w deszcz, czy w słońce, pracowaliśmy ciężko by stać się lepszymi.

Po obozie martwią mnie szczególnie absencje. Najbardziej kontuzja Wiktora. Złamanie, którego doznał ostatniego dnia pobytu, zaskoczyło nas bardzo. Zdarzenie nie wyglądało na tyle groźnie, a jednak okazało się poważną kontuzją.

Dużo zdrowia Wiktor - to najważniejsze. Jestem pewien, że wrócisz do składu, jak tylko zdrowie Ci pozwoli. Czekamy!

A wracając jednak bezpośrednio do piłki, to poza treningami zagraliśmy również dwa mecze kontrolne. Oba przegraliśmy 1:4. Każda porażka martwi, choć od skali zmartwienia, zależne na pewno jest to, z kim się gra.

My zagraliśmy z dwoma czołowymi drużynami Małopolski.

Pierwszy mecz z Sandecją Nowy Sącz. Rywal zagrał z nami naprawdę dobrze. Owszem, były momenty, głównie w pierwszej połowie, kiedy przejmowaliśmy inicjatywę. Warto dodać, że praktycznie przez całą pierwszą odsłonę to my prowadziliśmy, a okazje do podwyższenia wyniku były przynajmniej jeszcze dwie. Skuteczność zawiodła, a w drugiej części, mecz pod kontrolą miała już Sandecja. Zespół z Nowego Sącza wygrał i potwierdził, że miniony sezon zasłużenie zakończył na podium najsilniejszej ligi w Małopolsce.

Drugie spotkanie zagraliśmy w drodze powrotnej z obozu.

Zawitaliśmy na ul. Reymonta w Krakowie, czyli tereny Białej Gwiazdy. Gościła nas Wisła Kraków. Mecz mimo kolejnej porażki wyglądał już zdecydowanie lepiej. Co cieszy, szczególnie druga połowa. To my przejęliśmy w niej inicjatywę, stwarzając sobie kilka świetnych okazji. W końcówce jednak popełniliśmy dwa błędy, które taki zespół jak Wisła po prostu musiał wykorzystać.

Cieszy jednak postawa Drużyny. Nie tylko chodzi o zaangażowanie, ale pomysł i budowanie niektórych akcji, napawają optymizmem.

Chłopaki jesteście świadomi tego, o czym Wam pisałem w zakładce. Cieszy mnie to przed nadchodzącym sezonem Ekstraligi i jeszcze bardziej zachęca do pracy z Wami.


Archiwum aktualności


Wyszukiwarka

Reklama

Losowa galeria

Widzew Cup
Ładowanie...

Najnowsza galeria

Mecz ze Zwarem
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 3 gości

dzisiaj: 254, wczoraj: 316
ogółem: 350 986

statystyki szczegółowe